Olejek w balsamie kwiat wiśni - NOWOŚĆ od Nivea

Mam wrażenie, że u mnie lato w pełni .. słońce, upały, idealna pogoda, letnia pielęgnacja!
Jakiś czas temu zaczęłam stawiać na olejki, skóra bardzo się z nimi polubiła, a i ja jestem zadowolona. Dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy NIVEA wypuściła na rynek nowy produkt, mianowicie olejek w balsamie.
 
 
Kosmetyk, który ja testowałam to wersja - kwiat wiśni i olejek jojoba, idealny na tę porę roku, nie za ciężki, nie za słodki, zapach jest prawdziwie kwiatowy, słodycz wiśni przeplata się delikatnie z cytrusami, na ciele zachowuje się równie cudownie ;-).
 
 
Marka Nivea zastosowała przełomową formułę olejku w balsamie, jest to idealnie połączenie pielęgnacji naturalnymi olejami z wygodną aplikacją balsami, połączenie to rozpieszcza zmysły i niezwykle pobudza. Uwielbiam aplikacje tego balsamu, formuła jest lekka, nie za gęsta, bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze, a nawilżenie czuć niemal od razu, utrzymuje się bardzo długo i to jest fantastyczne.
 
 
Do tego wszystkiego dochodzi ten cudowny zapach, o którym pisałam wcześniej. Kwiat wiśni to idealny letni sposób na udany dzień. Zapach wiśni jest delikatny, spokojny, cichy i dyskretny, idealnie łączy się z kobiecą skórą. Pozostałe wersje zapachowe mogą być już nieco cięższe, ale myślę, ze też je z czasem sprawdzę: (róża i olejek arganowy, wanilia i olejek migdałowy, kakao i olejek makadamia) więc jak widzicie wybór jest spory i każdy znajdzie coś dla siebie.
 
 
Butelka jak widzicie typowa dla marki NIVEA, klasyczna i bardzo dobrze rozpoznawalna, na sklepowej półce od razu widać jaka to marka, uważam, ze to dobre posuniecie ;-) Po co zmieniać coś co się bardzo dobrze sprawdza.
Kto z Was miał już styczność z tą nowością ? Ja uważam ja za idealnie letnie nawilżenie, skóra po nałożeniu jest miękka, gładka i nawilżona a zapach wiśni, który się na niej znajduje jest prawdziwym letnim orzeźwieniem ;-)
 
Y.
 

44 komentarze:

  1. Bardzo fajnie rozwiązanie aby olejek umieścić w balsami, jeszcze go nie używałam i myślę,że trzeba nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) rozwiązanie idealne :)

      Usuń
  2. Ciekawa jestem czy zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś czuje, żę kupię go dla samego zapachu - nie przepadam za taką formułą, ale czemu nie spróbować jak ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo bardzo go polubiłam! Zapach długo czuć na skórze! No i daje delikatne nawilżenie- idealne na upał! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go, ale mocno pachnie mi alkoholem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już od lat nie używałam nic z Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie balsamy Nivea choc mam tyle innych w zapasach, ze pewnie nie predko po nie siegne :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji jeszcze poznać, ale kusi już sama szata graniczna:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna alternatywa dla zwykłych balsamów :) Ja latem zawsze stawiam na olejki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa konsystencja:) Jeszcze nie widziałam tej nowości

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudo! Uwielbiam kosmetyki od Nivea, więc lecę do drogerii wypróbować ten kosmetyk. :)

    Przepiękny blog, z chęcią zostanę u Ciebie na dłużej. Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie stosowałam ale wygląda ciekawie! ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam żel o tym zapachu i faktycznie pachnie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam, ale chodzi mi po głowie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wąchałam te balsamy i... mogłabym mieć wszystkie opcje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. strasznie mam ochotę na te olejkobalsamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie formuły - błyskawiczne wchłanianie, szybkie działanie i zero tłustej warstwy :) Piękne zapachy też doceniam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam produkty nivea w każdej postaci :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Już dawno nie miałam żadnego kosmetyku z Nivea :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama właśnie używam tego i drugiego - różanego. Oba genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszędzie widzę te balsamy, sama bym taki chciała :) Muszę kupić w końcu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne rozwiązanie taki olejek w kremie chociaż znając te markę to pewnie glownie parafina w składzie 😯

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie rozwiązania :) ale najbardziej ciekawi mnie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kwiat wiśni na pewno przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawi mnie ten olejek w balsamie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem bardzo ciekawa tego ZAPACHU - lubię kosmetyki NIVEA i w ostatnim czasie często po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Musze sobie go powąchać bo lubię tę nutę zapachową
    lukaszmakeup

    OdpowiedzUsuń
  28. Olejek w balsamie? Lubię jedno i drugie, ale nie ich połączenie musi być rewelacyjne. Czas wybrać się na zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tej nowości nie używałam, ale gdybym miała wybierać, to byłaby to ta wersja zapachowa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super, że balsam posiada lekka formułę - idealna na upalne dni :) Zapach musi być cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie kuszą mnie "wiśniowe" produkty :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie go denkuję. Bardzo przypadł mi do gustu ten olejek.
    :*

    OdpowiedzUsuń