Święta, święty czas tuż tuż....
Już powoli jesteśmy zasypywane świątecznymi dekoracjami, i produktami o świątecznych zapachach i takich samych etykietach ;-)Sama popadłam trochę w ten nastrój...chodzę po sklepach i wypatruję świątecznych pierdółek ;-)
Ale najbardziej nastawiłam się na zimowe, sezonowe kosmetyki - zrobiłam sobie małą listę i mam zamiar nabyć z niej wszystkie pozycje! ;-)
Pierwszą, którą udało mi sie zdobyć jest mój ukochany OS - w limitowanej zimowej edycji:
Jak widzicie ma sweterek na mróz i kolor na szarugę, i świetny, bardzo intensywny zapach pomarańczy połączonej z lukrecją ;-) coś innego niż zawsze!
Od dłuższego czasu jestem zachwycona tymi żelami, więc jestem przekonana, że i ten spełni swoją rolę ;-) Używać go podczas kąpieli to czysta przyjemność ;) od razu robi się cieplej ;-)
Mam nadzieję, że uda mi się zdobyć drugi żel OS z zimowej edycji i całą resztę z mojej listy!
Trzymajcie kciuki i chwalcie się swoimi światecznymi kosmetykami !;-)
wreszcie odkopane ;-)
Pozdrawiam.
Y.





























