Chodzą słuchy, że ..... Bumble&Bumble :) Znacie markę ?
W ogromnym skrócie marka, która w swojej ofercie ma produkty do pielęgnacji włosów, powstała w 1977, wiec stosunkowo niedawno, ale w tym czasie zdążyła już się zadomowić w świecie kosmetyków. Zanim jednak światło dzienne ujrzały produkty, marka stworzyła salon fryzjerski, w którym stworzono własne techniki strzyżenia i stylizacji. Wszystkie produkty do włosów zostały przetestowane przez zespół fryzjerów, marka współtworzy także wiele pokazów mody - idealnie.
Ja chciałam Wam przedstawić produkt, który jako pierwszy przetestowałam z marki Bumble&Bumble. Mianowicie Don't Blow It (H)air Styler.
Ten produkt to krem do stylizacji włosów, jak informuje nas producent, bez użycia suszarki ujarzmia rozczochrane pasma włosów, tworząc luźny styl. Krem dedykowany jest cienkim i średnim włosom, zawiera lekkie polimery zwiekszające objętość, włosy pozostają miękkie i sprężyste. Nigdy wcześniej nie używałam tego typu produktów, zawsze gościł u mnie szampon, odzywka no i maski do włosów, od innych produktów trzymałam się z daleka, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz :)
Kremu używam zawsze po umyciu włosów, nakładam go równomiernie na osuszone pasma, wmasowuje czasem też wciskam produkt no i pozostawiam do wyschnięcia, czasami plotę niby warkocz, jak włosy wyschną rozplatam je i efekt jest o niebo lepszy :-). Po nałożeniu bardzo podoba mi się to, ze włosy schną trochę szybciej, krem zawiera ekstrakt z opuncji i kwiatu kaktusa i to pozwala włosom utrzymać ich nawilżenie. Co jeszcze zauważyłam ? Rzeczywiście, włosy są bardziej miękkie i nie ma żadnego problemu z rozczesaniem ich, a wcześniej była to dla mnie udręka.
Sam produkt zamknięty jest w smukłej, długiej tubie, która dzięki temu jest bardzo wygodna, dostosowuje się do dłoni, krem wyciskany, ale dzięki malutkiej dziurce, nie musimy martwić się o przelanie kremu na dłoń. Przy wyciśnięciu bardzo łatwo dozować ile chcemy go zużyć, takie rozwiązanie powoduje, ze jest niezwykle wydajny. Używam go już ponad drugi miesiąc i mam wrażenie, ze prawie w ogóle go nie ubywa - fantastycznie! Zapach kremu bardzo fajny, delikatny i przyjemny, nie drażni podczas używania, na włosach delikatnie wyczuwalny, wiec na pewno nie będzie nam przeszkadzał. Na koniec zostawiłam to co najwspanialsze moim zdaniem w tym produkcie, no i oczywiście pozostałych to opakowanie, a raczej ich szata graficzna.
Ten krem w swojej miętowej odsłonie wygląda rewelacyjnie, naprawdę bardzo ładnie się prezentuje, pozostałe produkty marki także. Aż chce się skompletować je wszystkie :) tak zamierzam uczynić, bo produktów jest mnóstwo, a każda linia wygląda inaczej, mam nadzieje, że równie dobrze wszystkie działają. Jeśli chodzi o ten krem do stylizacji jest godny polecenia, faktycznie spełnia swoja rolę, bardzo dużo zalet, nie zauważyłam żadnej wady - a to najważniejsze. W jednej tubie mieści się 150 ml - cena - 119 zł ;-)
Znacie ? Podoba się ? Czego używacie do stylizacji włosów ? :)
Yasniable.





























